Pytanie 40.

Zdecydowanie tak.

Po pierwsze – z reguły nie śpimy, kiedy następnego dnia mamy mieć zabieg założenia implantów. I nic się na to nie poradzi. Po prostu stres. U jednych większy, u innych mniejszy. Ale strach ma wielkie oczy. Zabieg założenia implantów jest niebolesny i nie musi być traumą pamiętaną przez Pacjenta do końca życia.

A za to po założeniu… W zależności od rozległości zabiegu – od 0 do 2 tabletek przeciwbólowych z reguły wystarcza, aby spokojnie przespać noc.

Natomiast znacznie poważniejsze są sytuacje, kiedy nie mamy zębów, a w ich miejsce wykonane są protezy ruchome. Często są to uzupełnienia mało stabilne. Wtedy najbezpieczniej wyjmować je na noc. Powoduje to duży dyskomfort. Świadomość braku uzębienia i konieczności „wkładania zębów na noc do szklanki” wywołuje reakcje zdecydowanie negatywne. I mowa tu nie tylko o osobach z całkowitym bezzębiem, u których szczególnie dolna proteza ma z reguły bardzo słabą stabilizację. Znane są również sytuacje, kiedy niewielka protezka, uzupełniająca 1 lub 2 zęby została połknięta w czasie snu przez pacjenta. Klamra, która miała przytrzymywać protezkę do zęba, wbiła się w śluzówkę żołądka na tyle mocno, że nie można było wyjąć uzupełnienia za pomocą gastroskopu, tylko potrzebne było przeprowadzenie regularnej operacji z otwieraniem powłok brzusznych. Jest to oczywiście sytuacja ekstremalna, ale „z życia wzięta”.

Dlatego też, aby unikać tego rodzaju stresów i przygód oraz „spać spokojnie” – nie śnijmy o implantach, tylko po prostu je załóżmy i odbudujmy zęby na tyle komfortowo, żeby móc uśmiechać się również przez sen. Tym bardziej, że możemy to teraz zrobić szybciej, skuteczniej i bezpieczniej korzystając z Metody dr Awiłło dostępnej w ramach Pakietu implantologicznego.

Al. Sikorskiego 9A lok. 1
02-758 Warszawa
poniedziałek-piątek: od 9.00 do 20.00
sobota: od 9.00 do 14.00
niedziela: nieczynne

Projekt i wykonanie: Inforpol.net